|
Co robić, gdy brakuje kwoty
W krajach UE spotyka się często puste stanowiska
w oborach, bo brakuje kwoty. Ten sam problem dotyka również
coraz większe grono naszych rolników. Przy wzroście wydajności
krów w każdej oborze mogą pojawić się wolne stanowiska, gdy
kwoty nie uda się powiększyć. Wtedy rozwiązaniem alternatywnym
może być wzrost pogłowia bydła opasowego
Wcześniejsze zasuszanie krów
W obawie przed karą za przekroczenie kwoty wielu rolników
wcześniej zasuszyło krowy skracając laktację. Jest to dość
niebezpieczne postępowanie szczególnie w przypadku wysokowydajnych
krów. Rasa holsztyńsko-fryzyjska, przy długim okresie zasuszenia
jest podatna do otłuszczenia. Krowy kończące produkcję mleka
hormonalnie przestawiają się na odkładanie tłuszczu i przy
wydłużonym okresie spoczynku poprawiają kondycję w kierunku
opasowym.
Dlatego należy takie sztuki żywić dawkami ubogimi w energię
stosując dużo siana, słomy i ograniczoną ilością kiszonki
ze starszych traw (10-15 kg) oraz odpowiednie dodatki dla
krów zasususznych. Kiszonkę z kukurydzy, która jest paszą
wybitnie energetyczną i tuczącą należy ograniczyć do minimum
(3-5 kg). Przez cały okres zasuszenia kontrolować kondycję
krów, aby nie dopuścić do zatuczenia. Na trzy tygodnie przed
porodem należy stopniowo wprowadzać paszę treściwą w dawce
od 0,5 do 3 kg i zwiększać ilość kiszonki z kukurydzy. W okresie
tym niemożliwe jest otłuszczenie, gdyż pogarsza się apetyt,
a zmiany w metabolizmie powodują "przestawienie"
krowy na wytwarzanie siary.
Należy pamiętać, że krowy, które w okresie zasuszenia osiągają
bardzo dobrą kondycję mają z reguły wydłużoną ciążę, co prowadzi
do zwiększenia masy płodu i jest przyczyną ciężkiego porodu.
Masa płodu często przekracza 50 kg, co utrudnia poród. Ponadto
krowy zatuczone tracą apetyt w ostatnich 1-2 tygodniach ciąży
i nie rozpoczynają laktacji z dobrą żernością. Niskie pobieranie
pasz powoduje ujemny bilans energetyczny, który powoduje nadmierną
ilość chorób metabolicznych, które nasilają się w stadzie
(ketoza, przemieszczenie trawieńca, stłuszczenie wątroby,
kwasica, trudności w rozrodzie oraz podatność na mastitis).
Dłuższy odchów cieląt przeznaczonych na
sprzedaż
W gospodarstwach mlecznych hodowcy bardzo szybko pozbywają
się cieląt głównie byczków niepotrzebnych do reprodukcji stada.
Przy nadwyżkach mleka warto się zastanowić nad ich odchowem.
Na 1 kg przyrostu cielę zużywa średnio 10 litrów mleka. Cielęta
odchowane będą przyuczone do picia z wiadra oraz pobierania
paszy treściwej i siana. Takie cielęta nadają się do transportu
i mogą być sprzedane lub pozostawione na opas we własnym gospodarstwie.
Na rynku ciągle brakuje odchowanych cieląt. Buhajki holsztyńsko-fryzyjskie
mają szybkie tempo wzrostu i dobre przyrosty masy ciała przy
bardzo złym umięśnieniu (tabela). Uzyskują niską klasyfikację,
a ich mięso idzie do przerobu, bo nie nadaje się na wołowinę
kulinarną.
Wykorzystać rasy mięsne do krzyżowania towarowego
krów mlecznych
W dobrze prowadzonych stadach mlecznych do 30% krów o niższej
wydajności można unasienniać nasieniem ras mięsnych. Dobry
buhaj mięsny w inseminacji, to tysiące cieląt krzyżówkowych
doskonale nadających się do opasu. Najbardziej popularną i
zalecaną rasą do krzyżowania jest limousine i piemontese następnie
simental mięsny, charolaise. Potomstwo po tych rasach osiąga
dobre przyrosty, bardzo dobre umięśnienie, małe otłuszczenie,
doskonałą jakość mięsa oraz wysoki jego udział w tuszy i łatwe
porody. Najmniej popularna jest rasa hereford i angus, które
z racji mniejszego kalibru nie poprawiają istotnie tempa wzrostu
mieszańców a ich tusze łatwo się otłuszczają. Natomiast rasy
te doskonale nadają się na krowy mamki w najtrudniejszych
warunkach środowiskowych.
Rasa belgijska błękitno-biała (dostępne nasienie) - buhaj
tej rasy to prawdziwy kulturysta wśród bydła mięsnego. Na
skutek selekcji 80% populacji jest nosicielem genu podwójnego
umięśnienia zadu, co daje bardzo szeroką rozłupaną polędwicę.
Jednak największe wrażenie wywołuje potężnie umięśniony zad
z wydatnymi szynkami oraz bardzo dobrze umięśnione łopatki.
Te olbrzymie mięśnie są rozmieszczone na stosunkowo delikatnym
kośćcu. Wydajność rzeźna opasów wynosi pow. 70%. Z bydła tego
uzyskuje się bardzo dużą masę surowca o wyrafinowanych walorach
kulinarnych poszukiwanego i cenionego przez hurtowników i
restauratorów.
Hodowcy belgijscy w tej rasie szczególnie cenią: wybitne umięśnienie,
bez tendencji do odkładania tłuszczu, wysoką efektywność wykorzystania
pasz, niezwykle łagodne usposobienie przy grupowym utrzymaniu,
łatwość porodów cieląt krzyżówkowych; rasę BBB uznano za doskonały
komponent do kojarzenia z rasami mlecznymi.
| Wyniki doświadczenia przeprowadzonego
w Belgii |
Rasa |
Masa w wieku
12 miesięcy
kg |
Dzienne zużycie paszy
kg |
Przyrost dobowy
kg |
Zysk dzienny FB |
BBB |
508 |
5,2 |
1540 |
+ 121,00 |
BBB x hf |
514 |
6,0 |
1490 |
+ 29,00 |
hf |
490 |
6,5 |
1380 |
-2,00 |
| BBB
- rasa belgijska błękitno-biała; hf - rasa holsztyńsko-fryzyjska;
BBB x hf - krzyżówka towarowa. |
Cielęta krzyżówkowe mają gabaryty i masę porównywalne
z parametrami cieląt hf i dopiero w wieku ok. 6 miesięcy następuje
szybki rozwój mięśni zadu, szczególnie ud oraz łopatki i zmienia
się umaszczenie niektórych partii ciała. W woj. wielkopolskim
przeprowadzono bardzo udany eksperyment, wykorzystując 4000
porcji nasienia buhajów BBB przekazanego z Belgii. Staranny
dobór krów h f do krzyżowania towarowego pod względem łatwości
porodów (budowa zadu) sprawiły, że nie odnotowano ani jednego
porodu ciężkiego wymagającego interwencji lekarza weterynarii.
Stanisław Nowowiejski
|