|

Zamiast holsztyno-fryzów bydło czeskie czerwono-białe
Taką decyzję podjął młody rolnik Wiesław
Jarmołowski gospodarujący na 45 ha w Kamionce w gminie
Jasionówka. Rolnika cieszy doskonała zdrowotność stada, duża
tolerancja zwierząt na zmienne warunki środowiskowe. Przewiduje
również znacznie dłuższy okres użytkowania krów oraz niskie
koszty opieki weterynaryjnej.
Pan Wiesław zanim został rolnikiem poznał
gospodarstwa w krajach UE jak to określa "dokładnie od
kuchni, bezpośrednio obcując z farmerami". W Kamionce,
w której pełni funkcję sołtysa rolników jest mało, ale w istniejącej
zwartej zabudowie dla niego brakowało miejsca do wygodnego
gospodarowania. Dopiero, gdy kupił gospodarstwo z budynkami
na kolonii znalazł miejsce na realizację swoich pomysłów.
Istniejącą stodołę połączoną z oborą w prosty i tani sposób
adaptował na oborę wolnostanowiskową. W budynku wykonano 40
przyściennych boksów legowiskowych dla krów dojnych, kojce
zbiorowe i porodówkę. Dój odbywa się w wygodnej hali udojowej
typu rybia ość. Bezpośrednio z obory bydło wychodzi na obszerny
i suchy wybieg, gdzie bardzo chętnie przebywa.
Krowy czeskie czerwono-białe sprawdzają
się w Kamionce
Rolnik rozpoczynał gospodarowanie z krowami czarno-białymi,
z których nie był zadowolony. Jak twierdzi najwięcej problemów
było z rozrodem i zdrowotnością wymion. Dlatego też skorzystał
z oferty firmy Maryland i zakupił czeskie bydło czerwono-białe.
Rolnik twierdzi, że nowe krowy nie chorują i wykazują dużą
tolerancję na gorsze warunki żywienia i utrzymania, a
ich mleko odznacza się wysoką zawartością białka i zawiera
mało komórek somatycznych. Przy ograniczonym limicie mleka
(240 tys. kg na gospodarstwo) duże znaczenie ma również mleczno-mięsny
kierunek użytkowania tego bydła. Pozwoli to na dodatkowy dochód
z nielimitowanej produkcji młodego bydła rzeźnego lub
na sprzedaż cieląt do dalszego opasu. Średnia wydajność stada
za 2005 rok przy średniorocznym stanie krów 31,7 sztuk wyniosła
5978 kg mleka i 413 kg białka i tłuszczu.
Pan Wiesław planuje krowy krzyżować nasieniem rasy montbeliarde,
a mniej wydajne rasami mięsnymi.
Montbeliarde to mleczno-mięsna rasa francuska (simental francuski)
o umaszczeniu czarno-białym z białą głową. Niepowtarzalne
zalety tej rasy to: wysoka wydajność życiowa mleka nadającego
się do produkcji serów wysokogatunkowych oraz wyrównana wydajność
w całym okresie laktacji.
W celu zachowania zrównoważonego udziału genów krzyżowanych
ras u mieszańców reprodukcyjnych zaproponowałem rolnikowi
krzyżowanie tak zwane rotacyjne. Krzyżowanie to jest następujące:
krowa czeska x buhaj montbeliarde i następnie: krowa mieszaniec
x buhaj czeski; następne krzyżowanie: krowa mieszaniec x buhaj
montbeliarde itd.
Krowy, od których potomstwo nie będzie przeznaczane na reprodukcję
stada - będą krzyżowane nasieniem ras mięsnych. W stadzie
pana Wiesława, do 35% krów o niższej wydajności można unasienniać
nasieniem ras mięsnych. Ustalono razem z rolnikiem, że będzie
to głównie nasienie rasy limousine, a krowy wieloródki o łatwych
porodach nasieniem rasy belgijskiej błękitno-białej.
Hodowcy belgijscy w tej rasie szczególnie cenią: wybitne umięśnienie,
bez tendencji do odkładania tłuszczu, wysoką efektywność wykorzystania
pasz, niezwykle łagodne usposobienie przy grupowym utrzymaniu.
Cielęta krzyżówkowe po urodzeniu mają gabaryty i masę porównywalne
z parametrami cieląt krowy krzyżowanej, a dopiero w wieku
ok. 6 miesięcy następuje szybki rozwój mięśni zadu, szczególnie
ud oraz łopatki i zmienia się umaszczenie niektórych partii
ciała. Warto nadmienić, że przy hodowli w czystości rasy
większość porodów odbywa się z poprzez cesarkę.
Rezygnacja ze sporządzania sianokiszonek
w belach
Struktura użytkowania gruntów i zasiewów ukierunkowana jest
na produkcję pasz dla bydła. Z 45 ha użytków rolnych:
pastwiska i łąki zajmują 25 ha, a kukurydza uprawiana jest
na 12 ha, pozostały areał przeznaczony jest pod zasiew zbóż.
Podstawę żywienia bydła stanowi kiszonka z kukurydzy
i sianokiszonka z traw skarmiane do woli.
Dotychczas kiszonkę z traw podsuszonych rolnik sporządzał
w belach. Była to technologia wygodna, ale kosztowna ze względu
na duże zużycie folii. Dlatego też od tego roku kiszonki z
traw będą sporządzane w pryzmach. Ma to istotnie obniżyć koszty
produkcji kiszonek oraz do minimum ograniczyć niekorzystne
oddziaływanie zużytej folii na środowisko.
Stanisław Nowowiejski
|